Janusz R. Kowalczyk

Demaskowanie rodu męskiego - świetna rola Katarzyny Figury

Polskiemu teatrowi przybyła znakomita aktorka. Nazywa się Katarzyna Figura. Udało jej się niemożliwe: przeskoczyła z ekranu na scenę, by przekonująco grać kobiety po przejściach. Takie jak Oksana w monodramie wystawionym przez Małgorzatę Szumowską na podstawie książki "Badania terenowe nad ukraińskim seksem" Oksany Zabużko.

Autorce, doktorowi filozofii, śmiała obyczajowa powieść przyniosła ogólnonarodową sławę. Uznana za pierwszy manifest ukraińskiego feminizmu, ukazywała spustoszenia, których w ludzkiej psychice dokonał poprzedni system. Siermiężność bytowania nie pozostała bez wpływu na sferę prywatności.

Bohaterka, jak autorka, jest poetką. Mężczyzną jej życia zostaje malarz Mykoła - wprawdzie żonaty, ale cóż to znaczy dla osób wyzwolonych? Na stypendium w Stanach Zjednoczonych Oksana przeżywa katusze wykorzenienia, samotności i wściekłej zazdrości, gdyż wybranek okazuje się nie do złowienia przez telefon.

Bohaterka dokonuje przy tej okazji intymnej spowiedzi życia - oscylującej między intelektualną trzeźwością a niekontrolowaną babską histerią - w której obrywa się całemu rodowi męskiemu. Demaskowanie jego nikczemności każe brzydszej części widowni nisko zapaść się w krzesła.

Z wyznań pełnej witalności kobiety wynika, że w sprawach uczuciowych trafiała fatalnie. O co pretensje powinna mieć, niestety, także do siebie. Chyba że nadal czuje się tak bezbronna, jak w dzieciństwie, kiedy za sprawą ojca doświadczała złego dotyku.

Katarzyna Figura świetnie odnalazła się w roli miotanej emocjami kobiety, zagubionej w chęci wyzbycia się pruderii. Tylko dzięki talentowi aktorki - widocznemu w nagłych przemianach nastrojów - można dotrwać do końca przydługiego przedstawienia.

Nie pochwalam ekranów na scenie, chyba że używa się ich tak trafnie, jak to robiła Małgorzata Szumowska. Najbardziej bolesne wyznania dorosłej kobiety ilustrowała zbliżeniem jej fotografii z lat dziewczęcych. Piorunujący efekt, który nie pozostawia widza obojętnym - choćby się nawet zżymał na tendencyjność feministycznego spojrzenia na świat.

Janusz R. Kowalczyk
Źródło: Rzeczpospolita

BADANIA TERENOWE NAD UKRAIŃSKIM SEKSEM

brak w repertuarze

repertuar teatru

Prasa o spektaklu

BARDZO DUŻO DO POKAZANIAMałgorzata I. Niemczyńska Gazeta Wyborcza Kraków
Figura bada ukraiński seksDorota Wyżyńska Gazeta Wyborcza, 24-02-2006
Figura wyskakuje z FiguryJoanna Derkaczew Gazeta Wyborcza
Demaskowanie rodu męskiego - świetna rola Katarzyny Figury
Rzeczpospolita
Monodram Figury Vip News-serwis internetowy
Feminizm plus nihilizm, czyli horrorTemida Stankiewicz-Podhorecka Nasz Dziennik nr 57
Obywatelka drugiej kategoriiAneta Kyzioł Polityka nr 10/11.03
Sceniczne protezyRoman Pawłowski Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 55
Kubły kobiecościJacek Wakar Życie Warszawy