Dorota Wyżyńska

Premiera "Przygody"

Krystyna Janda reżyseruje w Teatrze Polonia "Przygodę" - sztukę, której autorem jest wybitny węgierski pisarz Sandor Marai. 

Profesora Kadara, uznanego lekarza, poznajemy w momencie, kiedy znalazł się na szczytach swojej kariery. To miał być dzień jego sukcesów i triumfów.

- Osiągnięcie szczytu zawsze okupione jest ofiarami - mówi Krystyna Janda. - Tu - najboleśniejszymi. To ponowne przypomnienie, zastanowienie, co ma sens i jaki jest cel. Przypomnienie, że każdy sukces ma swoje koszty, często przerastające go wielokrotnie.

W roli profesor Kadara zobaczymy Jana Englerta.

Zaprasza Jan Englert:

Siłą twórczości Maraiego jest to, że tu nic nie jest dopowiedziane. Że wszystko jest tylko dotknięte, muśnięte i daje się interpretować. Bywa, że szlachetność jest na granicy okrucieństwa. Że zachowania humanistyczne nie zawsze przynoszą właściwy rezultat, bez woli uczestniczącego w nich. Pojawia się tu też wątek, czy w sytuacjach trudnych lepiej mówić prawdę, czy jednak kłamać. To też sztuka o tym, jak pozostać w zgodzie z samym sobą. Tu żadna z postaci nie jest negatywna. Ale też żadna nie jest jednoznacznie pozytywna.

Przy okazji "Przygody" mam przyjemność mierzyć się z gatunkiem teatru, który lubię. To teatr oparty na dialogu, zajmujący się zagadkami duszy, nie ciała. Nie cielesnością, ale duchowością. Sandor Marai - dopiero odkrywany w Polsce jako autor dramatów - na Węgrzech cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Jego sztuki mogą się wydawać niemodne. Bo nie mają polityczno-społecznego odniesienia do współczesności. Dotyczą spraw ludzkich. Na próbach z aktorami zorientowaliśmy się, że bardzo dawno większość z nas nie pracowała nad gatunkiem teatralnym, gdzie każde słowo coś znaczy, każde słowo wymaga zastanowienia. Okazuje się, że powolutku zaczynamy wracać do tego "grzecznego" teatru. Takie spektakle, podczas których dwóch aktorów rozmawia, znów stają się dla widzów interesujące. Najlepszym tego przykładem był "Żar" według tekstu tego samego autora, który graliśmy w Narodowym przez kilka sezonów, z dużym powodzeniem. Tęsknota za powrotem do teatru jako rozmowy, do rozmawiania ze sobą, zaczyna być wyraźna.

Teatr Polonia: "Przygoda" Sandora Maraiego. Tłumaczenie: Katarzyna Lewicka; Reżyseria: Krystyna Janda; Scenografia: Janusz Sosnowski; Kostiumy: Magdalena Biedrzycka; Światło: Piotr Pawlik. Wystąpią: Edyta Olszówka, Beata Ścibakówna, Zofia Zborowska, Jan Englert, Wiesław Komasa, Maciej Marczewski, Mariusz Zaniewski. Premiera 9 lipca.

Co Jest Grane Warszawa

Dorota Wyżyńska
Źródło: Co Jest Grane Warszawa

PANI Z BIRMY

brak w repertuarze

repertuar teatru

Prasa o spektaklu

Warszawa. Monodram Barszczewskiej w PoloniiAgnieszka Rataj Rzeczpospolita nr 148/26.06 - Po godzinach
Spektakl zaskakująco spójnyPrzemyslaw Skrzydelski Dziennik nr 166
Niezwykła kobieta z BirmyAneta Kyzioł Polityka nr 29/18.07
Pani zamknięta w pokojuBarbara Gruszka-Zych Gość Niedzielny nr 28/12.07.
Rewolucja tocząca się w ciszyAgnieszka Rataj Życie Warszawy nr 155 online
Grażyna Barszczewska jako niezłomna kobieta z kwiatem we włosachJanusz R. Kowalczyk Rzeczpospolita nr 155 online
Sama przeciwko ciszyJoanna Derkaczew Gazeta Wyborcza Stołeczna nr 150
Ona - uwięzionaAgnieszka Rataj Rzeczpospolita nr 148/26.06 - Po godzinach
Pani z Birmy w teatrzeEdyta Błaszczak Metro online/25.06
"Pani z Birmy"Dorota Wyżyńska Gazeta Wyborcza Stołeczna nr 143
Ryzykowne projekty na sezon ogórkowyDorota Wyżyńska Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 140
Niesamowita historia Aung San Suu KyiBarbara Bardadyn Dziennik - Warszawa nr 124